wtorek, 14 czerwca 2011

Flying Lotus

Flying Lotus tak naprawdę nazywa się Steven Ellison. Wciąż młody i coraz lepszy amerykański producent muzyczny. Zalicza się go do twórców tzw. abstrakcyjnego hip-hopu. Czyli sama muza bez nawijki. A Flying Lotu po prostu robi muzę na laptopie! Niekoniecznie trzeba umieć grać na czymkolwiek, żeby to uprawiać. Facet może imponować jednak swoją muzyką, ma skłonności do eksperymentowania.






poniedziałek, 13 czerwca 2011

The Who

Kto? The Who? Nie znam, odpowie większość młodych ludzi. A ja zapewniam, że warto! Aktualni rockowi herosi odwołują się do dokonań The Who. Każda encyklopedia muzyki rozrywkowej zawiera obszerną notę o tym zespole. Imponują do dzisiaj pomysłowością i werwą. A grają przecież od połowy lat 60-tych!






sobota, 11 czerwca 2011

Glasser

Pod nazwą Glasser kryje się Cameron Mesirow. Dziewczyna nagrała bardzo dobry album elektroniczny. Szczególnie spodoba się osobom lubiącym spokojne, snujące się piosenki. Takie dające wytchnienie p ciężkim dniu. Nie jest jednak nudno! Wiele się dzieje w podkładach, pełno tam niezwyczajnych dźwięków, trzeba się tylko dobrze wsłuchać. Bo na pierwszym planie swoim głosem czaruje Cameron. Wielogłosy, pogłosy to ulubione jej patenty. Warto.






środa, 8 czerwca 2011

Incarnations

Incarntions tworzą członkowie Kapeli ze Wsi Warszawa Maja Kleszcz i Wojciec Krzak. Ich płyta Radio Retro nie jest jednak jeszcze jednym projektem folkowym a popowym! Nie wiem czy chcieli odpocząć od tego na co dzień przez nich uprawianego stylu muzycznego czy też zamarzyła im się sława i pieniądze. Dość, że nagrali muzykę dobrą, świetną, ale jak to bywa niedocenioną. Choć naprawdę są to po prostu świetne popowe piosenki.





wtorek, 7 czerwca 2011

Ściągnij czerwcowy numer FotoGeA.com miesięcznika

Ściągnij czerwcowy numer FotoGeA.com miesięcznika ofotografowaniu i podróżach.
A w nim ciekawe opowieści między innymi o Peru, Ukrainie, Holandii, Spitsbergenie i Podlasiu.

W dziale FotoPorady coś w sam raz przed wakacjami czyli poradnik - Twój pierwszy aparat. Wszystko jak zwykle jest zilustrowane wieloma dobrymi i oryginalnymi zdjęciami. Dwa ciekawe felietony, trochę wieści o nowościach foto (ale jak zwykle bez przesady) oraz informacje o aktualnych konkursach fotograficznych przygotowane przez portal dCamera.pl.

czwartek, 2 czerwca 2011

Philip Selway

Philip Selway to dobry przykład na to, że zespół rockowy niekoniecznie musi składać się z jednego, dwóch utalentowanych muzyków, a reszta jest tylko tłem. Oto perkusista Radiohead nagrał płytę z fajną muzyką, bez kompleksów, bez kombinowania. I git!






środa, 1 czerwca 2011

Gerry Rafferty


Już lepiej być zapamiętanym z jednego wielkiego przeboju, niż z żadnego. Piszę o tym, ponieważ Szkot Gerry Rafferty, który niedawno zmarł, pamiętany jest głównie dzięki pięknemu „Baker Street”. Ale przecież i inne utwory warte są posłuchania. Jego miks popu, rocka, folku z ciekawym głosem i niegłupimi kompozycjami może i dzisiaj sprawić sporo radości.





wtorek, 31 maja 2011

Nine Inch Nails

Właściwie Nine Inch Nails = Trent Reznor. Właściciel tego zespołu multiinstrumentalista, założyciel, lider, kompozytor, autor tekstów, gitarzysta, klawiszowiec oraz wokalista Nine Inch Nails największe tryumfy święcił w latach 90-tych, gdy jego industrial rock znali wszyscy młodzi ludzi. Wystąpił nawet nie niesławnym Woodstock II. Teraz zrobiło się o nim głośno, ponieważ wraz ze swoim współpracownikiem Atticus Ross otrzymał Oskara za muzykę do „Social Network”. Czyli dawni buntownicy kończą w mainstreamie… Taka kolej rzeczy…





poniedziałek, 30 maja 2011

Robert Plant










Kolejny gigant rocka. Po rozpadzie Led Zeppelin raz było dobrze, innym razem miał pod górkę. Co ciekawe, nagrywał razem ze swoim partnerem z Led Zeppelin – Page`em. Niektórzy traktują ich nagrania tak, jakby Zeppelini powrócili. Plant nagrywa solowe płyty Roberta Planta, także razem z Alison Krauss, a niedawno z zespołem Band of Joy, z którym zaczynał karierę. Tak się kręci kariera jednego z najwspanialszych głosów w muzyce rockowej.





piątek, 27 maja 2011

Już możesz ściągnąć Pokochaj Fotografię nr 9

A w numerze m.in.:
Ewa Lena Brzozowska
Od zawsze dużo rysowałam, malowałam, a w pewnym momencie odkryłam, że fotografia jest dla tych leniwszych ;) Nie trzeba spędzać kilku godzin przy kartce papieru czy sztalugach, by stworzyć coś, co siedzi w głowie.

Moja Moskwa
Urodziliśmy się i dorastaliśmy w różnych krajach i kulturach, mówimy w różnych językach, ale nasze drogi, poplątane jak linie metra, zbiegły się właśnie tu. Lubimy ją i jednocześnie nienawidzimy. Chcemy stąd wyjechać, ale wracamy do niej jak bumerangi. Anna Karahan

Świat(ło) globtrotera - w pogoni za cieniem
Cierpię na pewną chorobę i zupełnie się tego nie wstydzę. Nie bardzo wiem gdzie i kiedy się tegoż schorzenia nabawiłem. Wydaje mi się, że było to kilkanaście lat temu w jakimś tropikalnym kraju pełnym słońca oraz cieni. Bo właśnie te cienie, a raczej ich fotografowanie, to objaw schorzenia, na które zapadłem. Grzegorz Lityński

Daniel Kuliński
Fotografia jest wszędzie, trzeba tylko podejść bliżej, stanąć dalej, zamknąć jedno oko, albo jeszcze lepiej oba i pomyśleć... Często idąc ulicą nawet nie mam ochoty wyjąć aparatu, ale wystarczy, że zmieni się pogoda, żebym w tym samym miejscu zrobił kilka ujęć.

Pokaż Twarz
Czy jakiś portret jest szczególny? Jednocześnie wszystkie, jak i żaden! Ale nie ma go z bardzo konkretnego powodu. Wszyscy zgodnie z moim zamysłem mają być równi - tyczy się to braku ozdób, ubioru, zredukowanej ekspresji, jak i dowolnie rozumianej "szczególności". Błażej Mroziński

czwartek, 26 maja 2011

Orville i Wilbur Wright



The New York Times kiedyś napisał: “Człowiek będzie zdolny zbudować maszynę latającą za milion lat".
Albumy fotograficzne i książki o fotografii cyfrowej i analogowej

środa, 25 maja 2011

Black Country Communion


Początkowo podszedłem do tego projektu nieufnie. Eee, zebrali się chłopaki, żeby zgarnąć kasę. No, fakt, wielkie nazwiska, ale czy razem stworzą coś ciekawego? A potem usłyszałem Black Country Communion w radiu i stwierdziłem, że nie miałem racji. Glenn Hughes wiadomo - Trapeze, Deep Purple i Black Sabbath, solo. Jason Bonham to nie tylko sławny martwy ojciec, ale również niezłe umiejętności perkusisty. Derek Sherinian grał z wieloma wielkimi. No i coraz bardziej doceniany i znany Joe Bonamassa gitara. Smakowity hard rock, blues, rock. I podobno chcą być prawdziwym zespołem a nie jednorazowym wybrykiem. O tak! Mam dreszcze! Jeszcze, jeszcze…




wtorek, 24 maja 2011

Don Cherry Latif Khan

Bywa tak, że człowiek przeczyta gdzieś krótką notkę, jakieś małe wspomnienie i potem szuka w tym całym Internecie bohaterów tych tekstów. I oto mamy: multiinstrumentalista i kompozytor Don Cherry trąbka, klawisze, gongi, flet, wokal i Latif Khan perkusjonalia. 1978 rok, prawie przypadkowa sesja tych dwóch muzyków…





poniedziałek, 23 maja 2011

Brad

Zespół na boku… Bo Stone Gossard z Pearl Jam, Shawn Smith z Pigeonhead i Satchel a Regan Hagar z Malfunkshun + różni basiści. Tylko cztery płyty nagrane przez prawie 20 lat. Ale za to bardzo dobrych, bez napinki, na luzie, słychać radość z grania i muzyki. Rock, rock, rock. I to jest według mnie wystarczająca rekomendacja.





niedziela, 22 maja 2011

Ed Kowalczyk

Pół nasz człowiek, lider (były?) grupy Live. Nagrał płytę solową, z muzą niezbyt odbiegającą od tego, co robił z Live. Mamy rockowe, kawałki, trochę grunge`u, hard rocka, spokojniejsze utwory. I charakterystyczny, dobry, piękny, rzekłbym głos, Edwarda. Szkoda, że nigdy Live nie byli, a i wszystko wskazuje na to, że Ed Kowalczyk nie będzie, wielkimi gwiazdami. A w niektórych kawałkach byli blisko muzycznej nirwany.





sobota, 21 maja 2011

Sonic Youth


Giganci gitarowego niezależnego grania. Kilkadziesiąt lat na scenie ( tak, tak!), kilkadziesiąt nagranych płyt. Wydaje się, że : Thurston Moore, Kim Gordon i Lee Ranaldo są zrośnięci z gitarami, tak organiczna w ich wykonaniu jest ta muzyka. Muzyka nie dla wszystkich: melodie owszem są, ale ukryte pod wszelkimi dźwiękami, jakie może z siebie wydać gitara. A swoją drogą zadziwiająca jest kariera gitary elektrycznej , instrument wydający z siebie takie dźwięki powinien być zakazany… Sonic Youth: rock, noise, punk, psychodelia. No to grajta!







piątek, 20 maja 2011

Kraftwerk

Jak tu pisać o takiej legendzie, gdy inni już wszystko napisali? Dzięki Niemcom z Kraftwerk istnieje zarówno współczesna muzyka pop jak i elektroniczna awangarda. Ich twórczością inspiruje się do dzisiaj wielu rockmanów. Wpływają na muzykę już od czterdziestu lat! Nawet jak ktoś nie kojarzy nazwy Krafwerk, to i tak słyszał w radiu jakiś ich utwór. Nie wierzysz? A założymy się? Posłuchaj!
PS. Pozdrowienia dla jednego z największych fanów Kraftwerk w Polsce – Sebastiana!


Kraftwerk - Robot from EMI Music on Vimeo.



Kraftwerk : Autobahn from Waldir Barreto on Vimeo.



Kraftwerk - Computer Love from DHASH on Vimeo.

czwartek, 19 maja 2011

Skunk Anansie

O czasu rozpadu Skunk Anansie i fan ii dziennikarze czekali aż zespół… ponownie się zejdzie. I wrócili, nagrali płytę, jakością dorównującą płytom sprzed rozpadu. Skin jak zwykle czaruje głosem, starsi panowie instrumentaliści w dobrej formie, aczkolwiek mega przeboju nie było. A zdaje się tego po nich oczekiwano. Nie marudźmy jednak, cieszmy się tym co jest.





wtorek, 17 maja 2011

Holy Fuck

Kolejny dowód na to, że nie tylko USA i Wyspy Brytyjskie mają świetne zespoły. Oto bowiem Holy Fuck jest z Kanady. Rąbnięta nazwa i rąbnięta muzyka. Ale oprócz kompozycji bardzo zainteresowała mnie też jej produkcja i efekt finalny. Grają muzykę będącą połączeniem lo-fi, elektroniki i improwizacji. Tyle Wikipedia. Nie oddaje to zupełnie tego co się słyszy. Ta muzyka wciąga, bawi, cieszy, przestrasza czasami.