Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rock`n`roll. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rock`n`roll. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 grudnia 2011

Lenny Kravitz


Mam dużo sympatii do Kravitza wynikającej ze słuchania jego pierwszych płyt, najbardziej rockowych, z pazurem, nawiązaniem do lat minionych. Nie odrzucam jego flirtów z popem, bo zawsze były stylowe, choć nie da się ukryć, że czasami również wiało nudą. Lenny Kravitz to zdolny kompozytor, sprawny multiinstrumentalista i charakterystyczny wokalista. Gdy Kravitz wraca do grania rock`n`rolla - to bardzo się cieszę!






niedziela, 30 października 2011

The Backbeat Band


The Backbeat Band to zespół stworzony specjalnie do nagrania muzyki do filmu Backbeat. Oczywiście filmu o The Beatles. A skład baaardzo dobry: Dave Pirner (Soul Asylum), Greg Dulli (The Afghan Whigs), Thurston Moore (Sonic Youth), Don Fleming (Gumball), Mike Mills (R.E.M.), Dave Grohl (Nirvana/Foo Fighters). I efekt ich pracy również baaardzo dobry, a nawet jeszcze lepszy!






wtorek, 20 września 2011

The Vaccines


The Vaccines to kolejny pupil recenzentów. To nie żadne pitu pitu, tylko porządny rock`n`rollowy wypierd. Sami twierdzą, że są pod wpływem rock`n`rolla z lat 50-tych, alternatywy i dziewczęcych grup z lat 60-tych, punka z lat 70-tych, hardcora z lat 80-tych i dobrej popowej muzyki. I to wszystko prawda! Nie udają, że są oryginalni, tylko bawią siebie i publikę muzyką. No to 1,2, 3, 4 GO!


PS. No i płyta ma pomysłowy tytuł: What Did You Expect From The Vaccines?





niedziela, 17 kwietnia 2011

Ringo Starr

Czwarty z Wielkiej Czwórki. Niestety dla niego, najmniej utalentowany. I to potwierdziło się po rozpadzie The Beatles. Jego płyty solowe… no wydaje je… Trudno powiedzieć coś konkretnego o jego twórczości. Ot, piosenki i tyle. Koncertuje z zespołem o niewyszukanej nazwie Ringo Starr and His All-Starr Band. No jeszcze jeden plus dla Ringo Starra – wciąż żyje.





niedziela, 10 kwietnia 2011

Bruce Springsteen


Im starszy, tym lepszy! A nawet – stary, ale jary! Bruce Springsteen powoli, ale konsekwentnie posuwał się ścieżką prowadzącą do uznania go kolejnym bardem USA. A że przy okazji polubiła jego muzykę i reszta świata, tym lepiej dla niego. Lubię go, nawet jeśli śpiewa tylko proste, rockandrollowe kawałki. Dobry głos, dobry zespół i tyle energii, że emo nastolatki musiałyby nażreć się sporo chemii, żeby mu dorównać!





sobota, 27 listopada 2010

Izzy Stradlin

Ten koleś odszedł z Guns`n`Roses w czasie największych sukcesów tego zespołu! Wariat? Chyba nie. Skarżył się na skomplikowane riffy, za dużo pracy w studiu. I wybrał własną drogę. Z muzyką bardziej konserwatywną, amerykańską, rock`n`rollową. Gra to co mu serce dyktuje. I nie słyszałem, żeby tęsknił do Gunsów. Czyli nie zawsze pieniądze są najważniejsze. Czapki z głów przed Izzy Stradlinem!





czwartek, 6 maja 2010

The Beatles

No bez żartów! zakrzykniesz. Przecież Beatlesów każdy zna! Wiem, wiem, ukochany zespół większości fanów muzyki i muzyków. Trafili w swój czas, mieli niesamowitą wyobraźnię i muzyczny talent. Raz na sto lat świat ogarnia takie szaleństwo na punkcie grajków. A ponieważ już prawie dekadę trwa nowe stulecie , to czekam na Mozarta albo Bealtesów XXI wieku!






sobota, 13 lutego 2010

Status Quo

Grają kilkadziesiąt lat, są znani zaledwie z kilku utworów. Rock`n`Roll w czystej postaci, zabawa i radość grania. Ich utwory grają na stadionach a kibice nie mają problemów ze śpiewaniem, bo uwory są melodyjne i proste. No to pląsajcie!







Płytę kupisz tutaj: http://StatusQuo.GoURL.pl

środa, 10 lutego 2010

Elvis Presley

Że co? Że Elvis to obciach? Może ten pod koniec życia, gruby, uzależniony, śpiewający do kotleta tak. Ale ten z lat młodzieńczych, z werwą, rewolucjonizujący muzykę rozrywkową, bulwersujący swoim wyglądem, tańcem i zachowaniem mieszczańską Amerykę? Cymes! Wsłuchajcie się dokładnie w jego śpiew i to co grają pod nim. Elvis to naprawdę nie wiocha i żenada!







Płyta tutaj: http://presley.GoURL.pl

środa, 3 lutego 2010

Travelling Willburys

Dziennikarze twierdzą, że jak się zbiera supergrupa, to zazwyczaj nic z tego nie wychodzi. Kilku ambitnych muzyków, wybujałe ich ego, każdy ciągnie w swoją stronę i… kicha! Płyty supergrup można później kupić po przecenie. Travelling Willburys założyli i grali w niej Bob Dylan, Roy Orbison, George Harrison, Ringo Star, Tom Petty, Jeff Lynn. Ale w ich przypadku współpraca zaowocowała ciekawymi, przebojowymi kompozycjami. Chłopcy w średnim wieku bawili się dobrze i co najważniejsze, słuchacze też.







Traveling Wilburys - End Of The Line
Załadowane przez: peter95000. - Obejrzyj więcej wideo w HD!

wtorek, 19 stycznia 2010

Mark Knopfler

No kto powiedział, że nie ma życia po życiu? Rozwiązał Dire Straits, zespół znoszący złote jajka, i rozpoczął karierę solową. Wcale udaną, ale przecież głównie dlatego, że jest zdolnym gitarzystą, kompozytorem, śpiewa, powiedzmy, charakterystycznie. No, nie jest wielkim wokalistą… Jego muzyka zawsze ma w sobie pewną elegancję. Pewnie słucha go tylko młodzież w średnim wieku, ale może młodszej młodzieży też się spodoba…







Płytę kupisz tutaj: http://knopfler.GoURL.pl