Ech, chłopaki z Myslovitz i Ścianki się zebrali, odpoczywając od swoich zespołów nagrali kumpelską płytę, pograli trochę koncertów i się rozwiązali. A płyta jest dobra, wielu liczyło na jakiś ciąg dalszy. Ale zebrali się tylko okazjonalnie na OFF Festival i nie słychać nic o nowych nagraniach. Może jeszcze kiedyś…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz