wtorek, 8 czerwca 2010

Ota Filip – Sąsiedzi i ci inni

Ota Filip oto napisał poważny traktat o człowieczeństwie, o patriotyzmie, o życiu w zniewolonym kraju. A także o relacjach międzyludzkich, życiu codziennym. O emigracji w końcu również, a może przede wszystkim. W powieści znajdziemy błyskotliwe uwagi na temat ludzkiej kondycji, trafne spostrzeżenia o ludzkiej naturze. Świetnie napisana powieść…

No dobra! Żartowałem! To znaczy jest to bardzo dobra powieść, ale Czesi mają taki talent, żeby poważne zagadnienia przedstawić z niezwykłą lekkością, humorem, dystansem do siebie. I umie to również Ota Filip, którego książka ma to co napisałem wyżej plus właśnie ten niezwykły humor.

Emigrant z Czech w Niemczech, pisarz, który udaje, że nie już nie pisze, mieszka z żoną na spokojnej z pozoru ulicy. Poznajemy całą galerią sąsiadów – dziwaków i ich nietypowe zachowania. Powiem tylko tyle, że niektórzy z nich zginą… "Sąsiedzi i ci inni" ta to gotowy wręcz scenariusz na kolejną udaną czeską komedię. Gdybyśmy my mieli taki dystans do siebie i życia jak Ota Filip i reszta Pepiczków!

poniedziałek, 7 czerwca 2010

Nuda

sobota, 5 czerwca 2010

These New Puritans

Członkowie tego brytyjskiego zespołu twierdzą, że uprawiają anti-experimental, anti-distortion, anti-avant garde… No cóż, jest pewien kłopot ze sklasyfikowaniem granej przez nich muzyki. Po dwóch albumach, które wydali pisano o post punku, art rocku i muzyce eksperymentalnej. Niewątpliwie These New Puritans proponują coś odmiennego, stąd też grali na Off Festivalu. Trzeba trochę cierpliwości i spokojnych okoliczności przyrody, żeby docenić ich muzykę. Spróbuj!






czwartek, 3 czerwca 2010

The Libertines

Pete Doherty i Carl Barat. I wszystko jasne. Tyle, że prawdopodobnie to już historia. Spóźniłem się na nową rockową rewolucję i tym samym na szał związany z The Libertines. I słuchacze i krytycy padli na kolana, a zespół nagrał ledwie dwie płyty. Powrót garażowego rocka, etosu punkowego, najlepszych brytyjskich muzycznych tradycji. I co się stało? Ano narkotyki. Doherty się uzależnił i stał się bohaterem rubryk plotkarskich. I jego i Barata poczynania poza The Libertines były dobre, tylko dobre…
Podobno powrócą, ale kto to może wiedzieć na pewno!





wtorek, 1 czerwca 2010

Ocean Colour Scene

Ocean Colour Scene grają od 20 lat i kto o nich słyszał w naszym kraju? Pojawiają się w radiu i szybko znikają, a warci są bliższego poznania. Ci Brytole mają smykałkę do muzyki, nie tylko dlatego, że u siebie mają przeboje, ale dlatego, że jakąkolwiek piosenkę się włączy, jest udana! Bogate aranżacje, fajne melodie, zaangażowanie w graniu. Po prostu dobry pop-rock. A jaki trudny do zrobienia…






sobota, 29 maja 2010

FotoGeA - nowy darmowy numer

FotoGeA o fotografowaniu i podróżach – nowy numer już możesz pobrać! http://www.fotogea.com/  

Znowu zdjęcia z całego świata, poradnik jak robić lepsze zdjęcia, felietony, wywiad z Akashem. 70 stron o fotografii nie tylko dla maniaków!


Albumy fotograficzne i książki o fotografii cyfrowej i analogowej

czwartek, 27 maja 2010

Morphine

Rockowa trudna sztuka. Doceniana przez nielicznych. I więcej jej nie będzie, bo twórca i lider Morphine Mark Sandman zmarł. Na scenie. Piękna śmierć...
Rock, blues, jazz a wszystko to grane w nieklasycznym trio: perkusja, bas i zamiast gitar – saksofony. Ale i tak moc w tych nagraniach jest wielka. Nie zapominajmy o nieistniejących zespołach z lat 90-tych, były wśród nich prawdziwe perełki. Tak jak Morphine…





wtorek, 25 maja 2010

Czesław Bielecki – Scenarzysta

Kolejna książka, z którą mam problem. A bo inni się zachwycają a ja nie. Czesław Bielecki, działacz opozycyjny i były polityk demokratycznej Polski, napisał powieść o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Bohaterowie kręcą film o nieżyjącym działaczu opozycji i wspominają zarówno lata słusznie minionego ustroju jak również lata po przełomie. Czytając to miałem wrażenie, że Bielecki zebrał swoje wspomnienia, skompilował to w powieść, przy okazji jakby gloryfikując… samego siebie! Rozumiem, że ma bogate doświadczenia, ale o swoim bohaterze ma bardzo dobre zdanie. Może powinni to jednak zrobić biografowie Bieleckiego a nie on sam?

A może zupełnie nic nie zrozumiałem z tej powieści, która zawiera trafne spostrzeżenia i diagnozy naszej mentalności na przestrzeni tylu lat, z którymi generalnie się zgadzam. A chwyty formalne, że film robi Amerykanin, któremu trzeba wszystko tłumaczyć, że mamy tu zabawę z czasem akcji, że bohater nie żyje, że przemawia przez swoje pisma, to znamy, co nie znaczy, że szkodzą powieści. Jak rozumiem, jest ona skierowana do zagranicznego odbiorcy i młodych ludzi, czyli tych, którzy niewiele wiedzą o przeszłości, stąd wydobywający się z niej dydaktyczny smrodek. A tego nie lubię.

sobota, 22 maja 2010

Gazpacho

Współczesna grupa grająca tzw. muzykę progresywną. Ostatnią płytą pt. „Tick Tock” zrobili sporo zamieszania, trafiając do szerszego odbiorcy. A mają czym go kusić: pięknymi melodiami, ciekawymi aranżacjami, pomysłową muzyką. Pomimo swojej nazwy, nie pochodzą z ciepłych krajów, tylko z Norwegii. Muzyka dla romantyków, do zakochania się.





czwartek, 20 maja 2010

Black Rebel Motorcycle Club

Black Rebel Motorcycle Club zaczynali w połowie lat 90-tych, ale przetrwali, ponieważ ich muzyka ewoluuje. Zaskakują swoich fanów, których może nie ma wielu, bo gwiazdą nie są, ale za to fani to ekskluzywny klub, do którego zapraszam. Zespół to Amerykanie, ale bliżej im muzycznie do Wysp Brytyjskich. W ich twórczości jest rock, blues, folk, psychodelia… Mniam!





niedziela, 16 maja 2010

New Order

Początkiem zespołu New Order był koniec zespołu Joy Division. Z mrocznej, smutnej muzyki po śmierci lidera Joy Division reszta przestawiła się na granie raczej radosne. Są bardzo szanowani na Wyspach, wręcz kultowi. Jaki mieli przepis na sukces? Dobre piosenki, tzn. melodyjne, udane połączenie brzmień gitarowych i elektroniki. Najpierw hity i sukcesy, potem spory personalne i teraz praktycznie New Order nie istnieją. A szkoda, ponieważ mogliby ze swoimi umiejętnościami i talentem jeszcze nieźle namieszać w muzyce rozrywkowej. A poza tym byli dowcipni i autoironiczni… Popatrz!






piątek, 14 maja 2010

Wakacje w obiektywie

Propozycja dla interesujących się fotografią. Darmowy kurs „Wakacje w obiektywie”. Oczywiście zapisałem się, tym bardziej, że planuję zakup nowego aparatu a i wakacje już całkiem blisko. Hura!

A więcej o różnych szkoleniach na moim blogu Kursy i szkolenia

wtorek, 11 maja 2010

The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble / The Mount Fuji Doomjazz Corporation

Dwie dość tajemnicze grupy połączone personalnie. Podobno wydają płyty, podobno tylko winylowe, chyba nie zależy im na popularności. Zresztą ze swoją propozycją muzyczną nigdy nie będą jakąś na przykład Kylie Minogue. Muzyka nie jest łatwa w odbiorze, choć miks elektroniki, ambientu i jazzu kusi atmosferą odpoczynku, wytchnienia. Nic z tego, raczej przypomną Ci się ostatnio obejrzane horrory. Tajemniczość, groza, niepokój. Ale nie uciekaj, posłuchaj uważnie.








poniedziałek, 10 maja 2010

Zakopower

Jak to się kiedyś mówiło: zdziwko chapło, co? U mnie Zakopower?! Ano dlatego, że mi się po prostu podoba. Lider też, ale zespół przede wszystkim. Melodie mają fajne, produkcja jest bardzo dobra, część piosenek ma w sobie niezłą petardę, dają energię słuchaczowi. A co z imagem, plotkami na temat wokalisty? Nieważne, posłuchajmy muzyki.






sobota, 8 maja 2010

Notes na 6 tygodni

Notes na 6 tygodni zupełnie za darmo!

A poważnie, to jest to nazwa czasopisma, darmowego, wydawanego przez Fundację Bęc Zmiana. Traktuje o współczesnej sztuce polskiej i obcej, wszelkich jej odmianach: malarstwie, grafice, komiksie, muzyce, fotografii, video-arcie, instalacjach, architekturze i czym tam jeszcze! Są relacje z wystaw, wydarzeń kulturalnych, wywiady. To z Notesu czerpię wiedzę na temat sztuki współczesnej, choć nie jest to jedyne źródło, ale bardzo przydatne.

Notes na 6 tygodni można dostać w większych miastach w dobrych lokalach i galeriach (spis miejsc na stronie Fundacji) jak również w formie PDF na stronie Fundacji.
Właśnie udostępniono 60. już numer, a archiwalne można pobierać cały czas.
Miłej lektury!

czwartek, 6 maja 2010

The Beatles

No bez żartów! zakrzykniesz. Przecież Beatlesów każdy zna! Wiem, wiem, ukochany zespół większości fanów muzyki i muzyków. Trafili w swój czas, mieli niesamowitą wyobraźnię i muzyczny talent. Raz na sto lat świat ogarnia takie szaleństwo na punkcie grajków. A ponieważ już prawie dekadę trwa nowe stulecie , to czekam na Mozarta albo Bealtesów XXI wieku!